Menu główne
Rok Jubileuszowy -

PALLOTYŃSKI ROK JUBILEUSZOWY – ROZPOCZĘCIE OBCHODÓW 50. ROCZNICY KANONIZACJI ŚW. WINCENTEGO PALLOTTIEGO
W niedzielę, 22 stycznia 2012 r., rozpoczną się obchody Jubileuszu 50-
Kolędowanie na Kopcu
Wieczorem w Objawienie Pańskie cała nasza wspólnota wraz z wiernymi zgromadziła się przy szopce betlejemskiej. Kaplica wypełniła się śpiewem. Kolędowaliśmy ponad godzinę. Zanagażowanie kolędników dało się słyszeć w mocnych głosach i wyśpiewanych do końca zwrotkach. Piekne melodie współbrzmiały z gitarą basową (ks. Jacek) i gitarą akustyczną (ks. Kazik). Atmosfera pogody i radości udzieliła się wszytkim tak, że pełni nadziei wróciliśmy do siebie niosąc w sobie błogosłwieństwo Bożej Dzieciny na ten Nowy Rok.
Peregrynacja obrazu Jezusa Miłosiernego na Kopcu
Wieczorem, w niedzielę 13 listopada do naszej kaplicy przybył na zakończenie peregrynacji w wadowickich, dwóch dekanatach obraz Jezusa Miłosiernego. Specjalnie przygotowany samochód wozi obraz od parafii do parafii. W wielu z nich odbywają się rekolekcje przygotowujące. Nasze spotkanie z Jezusem rozpoczęło się o godz. 17-
Głosk Kopca -
Dzisiaj ukazuje się pierwszy numer naszej gazetki. Zamiarem jest wydawania jej co tydzień. Zobaczymy ile sił i inwencji nam wystarczy. Zapraszamy do lektury a może też do pisania. Np można z innymi podzielić się krótkim komentarzem do Ewangelii na niedzielę.
M.in. zawiera on dokładny plan nawiedzenia Obrazu Jezusa Miłosiernego na Kopcu. Są także krótkie informacje o orędziu Miłosierdzia Bożego, jak odmawiać koronkę. Gazetka dostępna jest w formie elektronicznej. (kliknij aby przeczytać)
Modlitwa z Zmarłych -
2 listopada po wieczornej Mszy świętej wyruszyliśmy w procesji na nasz cmentarz. Modlitwą otoczyliśmy naszych bliskich zmarłych, którzy tak naprawdę żyją. Bóg jest Bogiem nie umarłych lecz żywych. Różaniec, tańczące w ciemnościach płomienie świec splatały się z serdeczną pamięcią o tych, których pożegnaliśmy. Nadzieja podpowiada nam, że rzeczywiście to były ostatnie pożegnania, gdyż niebawem będzie pełne pokoju i radości powitanie w domu Ojca. Nie będzie już pożegnań.
Oto kilka zdjęć, które uchwyciły "ulotność" (w samo niebo) tamtej modlitwy.


Nowy wygląd naszej strony internetowej
Od tygodnia zmienił się wygląd naszej strony internetowej. Jest to czas próbny. Zapraszamy do zapoznania się z jej mapą. Podstawowe informacje zostały uaktualnione. Nowością jest fotoblog, który jest pewnego rodzaju pamiętnikiem z widokiem z okna i nie tylko. Zapraszamy do dzielenia się uwagami przez poniższy formularz.
Zmarł ks. Józef Gołuński, nasz współbrat, m.in.długoletni proboszcz w pobliskich Jaroszowicach
ŚP. KS. JÓZEF GOŁUŃSKI SAC (*1935 +2011)
Przyszedł na świat się 7 marca 1935 r. w miejscowości Wygonin (powiat Kościerzyna). Syn Franciszka i Franciszki z d. Flis, został przez nich przedstawiony do chrztu św. 10 marca 1935 r. w parafii Stara Kiszewa (diec. chełmińska). Sakramentu bierzmowania udzielił mu ks. bp Kazimierz Józef Kowalski, ówczesnym ordynariusz diecezji chełmińskiej, w miejscowości Stare Polaszki.
W sierpniu 1955 r., ks. Józef Gołuński rozpoczął nowicjat w Ząbkowicach Śl., a 8 września przyjął strój Stowarzyszenia z rąk ks. prowincjała Stanisława Czapli SAC. Przed nim również, dwa lata później, 8 września 1957 r., wypowiedział słowa pierwszej konsekracji. Konsekrację wieczną złożył zaś na ręce ks. Józefa Lisiaka SAC, 8 września 1960 r. w Ołtarzewie.
Studia z filozofii (1956-
Tzw. święcenia niższe, ks. Józef Gołuński otrzymał na etapie formacji seminaryjnej. 4 listopada 1959 r. przyjął tonsurę, zaś święceń subdiakontu udzielił mu w 1962 r. warszawski biskup pomocniczy Bronisław Dąbrowski.
16 czerwca 1963 r., ks. Józef przyjął – udzielony przez posługę pasterską ks. bp. Zygmunta Choromańskiego – sakrament święceń w stopniu prezbiteratu i w sierpniu tego samego roku decyzją przełożonych został „przeznaczony do pracy duszpasterskiej na palcówce w Poznaniu”, gdzie podjął obowiązki wikariusza. Zaledwie pięć lat później, w 1969 r., został skierowany do Chełmna, by objąć obowiązki proboszcza parafii pw. św. Józefa. We wspólnocie pełnił najpierw urząd radcy, a od 14 maja 1978 r. także jej przełożonego (rektora). 13 czerwca 1981 r., został ponownie mianowany rektorem na II kadencję, którą zakończył w listopadzie 1984 r.
W odpowiedzi na propozycję przejścia do Ołtarzewa, ks. Józef Gołuński zwrócił się z prośbą o pozostawienie go w okolicach Gdańska, by móc dalej kontynuować rozpoczęte leczenie i konsultacje lekarskie. Prośba został rozpatrzona pozytywnie i ks. Józef został skierowany do pracy w parafii Lublewo, z przynależnością do wspólnoty gdańskiej przy ul. Elżbietańskiej. Kiedy jednak w 1987 r. okazało się, iż parafia musi zostać przekazana diecezji gdańskiej, ks. Józef został skierowany do Ząbkowic Śląskich, gdzie objął urząd rektora wspólnoty nowicjackiej. Po ukończeniu pierwszej kadencji, w 1990 r. pozostał jeszcze w Ząbkowicach, pełniąc funkcję administratora wspólnoty.
W 1991 r., pojawiła się możliwość powrotu do duszpasterstwa w parafii w Jaroszowicach, w pobliżu Wadowic. Ks. Józef Gołuński, pragnąc na nowo zaangażować się w życie parafialne, podjął się tego zadania. Posługę proboszcza w Jaroszowicach pełnił przez lat 15, do 2006 r., kiedy to został przeniesiony do wspólnoty w Otwocku (ul. Żeromskiego), by objąć kapelanię wspólnoty Sióstr Benedyktynek Misjonarek. Jednak przywiązanie do Wadowic i do pracy duszpasterskiej spowodowały, iż w sierpniu 2009 r. ponownie dołączył do wspólnoty Domu Macierzystego na Kopcu, gdzie chętnie angażował się w duszpasterstwo, włączając się również w miarę możliwości i pogarszającego się stanu zdrowia w życie wspólnoty nowicjackiej.
W życiu kapłańskim i braterskim w Stowarzyszeniu, ks. Józefa cechowało nade wszystko umiłowanie pracy duszpasterskiej w środowisku parafialnym. Jego kapłańska posługa była radosna i zjednywała mu licznych przyjaciół oraz wdzięczność wiernych. Ostatnie lata zostały jednak naznaczone cierpieniem i chorobą, które przyjmował w sposób godny i pogodny, z właściwym sobie charakterystycznym poczuciem humoru.
Ks. Józef Gołuński SAC odszedł do Pana w 76 roku życia, przeżywszy w Stowarzyszeniu 54 lata, z czego niemal 48 w kapłaństwie.